poniedziałek, 2 września 2013

w obiektywie #2

Już raz w mojej krótkiej karierze blogowej dodawałam zdjęcia z sierpnia jednak był to początek i nazbierało się kilka rzeczy które mogę Wam pokazać. 
A więc zaczynam :)
 
dobra cena, dobry wybór? :) / jak go zobaczyłam od razu pomyślałam o Stylizacje2, kto zna, wie dlaczego :)

piżama party z M i... :) / czas zacząć robić zapasy na październik

wspomnienie wakacji <3 / Bubble Tea
dama ze swoją ulubioną ogrodową zabawką :) / opinie są podzielone a więc zaczynam testować !

moje uzależnienie (:

prezent od babci z wakacji w Bułgarii :)  ręcznie robione mydełko o zapachu różanym 

 
Na dzisiaj to tyle, pozdrawiam ! :))

sobota, 31 sierpnia 2013

nominacja do Liebster Blog Award


Wczoraj zostałam nominowana przez anetine
 
“Nominacja do ‘Liebstera’ jest otrzymywana, za dobrą pracę. 
Przyznaje się ją blogom o niższej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość rozpowszechnienia bloga.  



Po odebraniu owej nominacji, należy odpowiedzieć na 11 pytań od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informując je o tym), oraz zadaje im 11 pytań. 

Nie można nominować osoby, która Cię wybrała!”   
  
... dlatego dzisiaj pojawiam się z moimi odpowiedziami, pytaniami i nominacjami :)
 
Odpowiedzi na pytania zadane przez anetine:
1. Dlaczego zaczęłaś prowadzić bloga?
Od dawna oglądam filmy dziewczyn na YouTube. Z czasem zapragnęłam stworzyć miejsce w którym ja sama będę mogła się wypowiadać i do którego będę mogła odsyłać osoby które do tej pory znały mnie tylko z komentarzy pod filmikiem. Myślę, że blog ten może być przepustką do poznania nowych kosmetyków, znalezienia wielu inspiracji i ciekawych osobowości :)
2. Jaka jest Twoja ulubiona firma kosmetyczna?
Nie ograniczam się do jednej firmy. Lubię zmieniać kosmetyki i szukać swojego ideału.
3. Kawa czy herbata?
Herbata ! Kawa mogłaby dla mnie nie istnieć.
4. Jaki masz kolor włosów?
brązowy
5. Gdybyś miała wybrać tylko jeden kosmetyk to byłby to... ?
tusz do rzęs
6. Opisz siebie jednym słowem.
zwierzolub :)
7. Kolorówka czy pielęgnacja?
kolorówka
8. Jak długo prowadzisz bloga?
od 11 sierpnia 2013
9. Spódniczka czy spodnie?
latem sukienka, zimą spodnie
10. Jak najczęściej wygląda Twój makijaż?
podkład + korektor + cień do powiek + tusz do rzęs
11. Jaki kraj odwiedziłabyś najchętniej?
pierwszy do głowy przyszedł mi Londyn więc odpowiadam - Anglia
 
MOJE NOMINACJE: 

 MOJE PYTANIA: 
1. Jak masz na imię? 
2. Kot czy pies? 
3. Wakacje w Polsce czy za granicą?
4. Woda gazowana czy niegazowana?
5. Mając ile lat chciałabyś mieć pierwsze dziecko?
6. Ulubiona YouTuberka?
7. Ostatnia piosenka jakiej słuchałaś?
8. Jaki jest Twój ulubiony alkohol?
9. Uczysz się w szkole czy studiujesz?
10. Danie które mogłabyś jeść 24h na dobę?
11. Brunet czy blondyn? 

Wszystkie wymienione osoby zapraszam do wzięcia udziału w zabawie a sama jeszcze raz dziękuję za wyróżnienie :)

piątek, 30 sierpnia 2013

test pomadki nawilżającej Wibo Eliksir

Dzisiaj nie będzie kolejnego testu tuszu do rzęs ;)
Na tapetę pójdzie pomadka nawilżająca z firmy Wibo.


Wybrałam kolor nr 08 czyli soczystą czerwień, jedyną w palecie dostępnych kolorów :)
Producent twierdzi, że pomadka:
- nie wysusza ust i dodatkowo sprawia, że stają się aksamitnie miękkie,
- jest trwalsza niż błyszczyk,

W mojej ocenie pierwsze stwierdzenie jest trafne tylko w przypadku dużej warstwy produktu. Nakładana w małych ilościach dla nadania delikatnego koloru staje się matowa i bez użycia dodatkowego nabłyszczenia (balsam, błyszczyk) nie wygląda korzystnie. Jeśli chodzi o trwałość to nie wypada najlepiej.

A tak 08 prezentuje się na moich ustach:
Zdjęcia były robione przy sztucznym świetle dlatego kolor jest mniej intensywny.
Koszt: ok 9zł
Dostępność: Rossmann
Opakowanie: Kobiece ale napis "Eliksir" ściera się już po kilku dniach
Czy zakupiłabym produkt ponownie: Tak ale wybrałabym kolor mniej rzucający się w oczy :)
---------------------------------------------------------------------------------------------------

P.S. od dziś m21m12 przerodziła się w marciooszkę ! :) 


Pozdrawiam i życzę Wam udanego weekendu ;)

czwartek, 29 sierpnia 2013

test tuszu #2 (Maybelline, Colossal Volum` Express Waterproof)



Dzisiaj przychodzę z kolejną recenzją tuszu. Tym razem będzie to wodoodporny tusz pogrubiający z Maybelline.


"Wielopoziomowa szczoteczka dokładnie rozczesuje i nadaje rzęsom pożądany kształt. 
Żadna inna maskara nie osiągnie takiego efektu - 7x większa objętość rzęs, a formuła z kolagenem wzmacnia rzęsy."

Nie jestem wielką fanką maskar wodoodpornych bo na basen czy plażę po prostu nie nakładam makijażu a w codziennych warunkach zwykłe tusze które posiadam sprawdzają się bardzo dobrze. 
Plusy i minusy:
+ wygodna szczoteczka na którą nabiera się odpowiednia ilość tuszu
+ podkreślone rzęsy
+ brak osypywania się w ciągu dnia
- szybko wysycha (zarówno w opakowaniu jak i na oku co znacznie utrudnia nałożenie drugiej warstwy)
- nie daje efektu większego niż tańsze odpowiedniki
+/- wodoodporność (uznaję to jako minus z tego względu, że zapomniała, że skończył się mój dwufazowy płyn do demakijażu i wczoraj męczyłam się z jej zmyciem wieczność. Nie skutkował ani płyn do demakijażu ani płyn micelarny ale uznam to za mój błąd przy pracy ;)
Możecie zobaczyć na zdjęciu jak zachowuje się na oku: 

Przyznam, że wykonując ten test byłam bardzo zdziwiona ponieważ jedno oko pomalowałam tuszem z Miss Sporty za (ok 14zł) a drugie Maybelline (ok 25zł) i nie zauważyłam jakiejś większej różnicy.

Poniżej zamieszczam porównanie:

Wodoodporności nie potrzebuję więc z całą pewnością gdybym miała wybierać spośród tych dwóch kosmetyków wybrałabym MS ;)

Pozdrawiam (: 

środa, 28 sierpnia 2013

test tuszu do rzęs (Miss Sporty, Pump Up Booster Mascara)

Przygotowałam dla Was test tuszu do rzęs Miss Sporty, Pump Up Booster Mascara.
 Jest to moje drugie opakowanie dlatego myślę, że mogę się o nim wypowiedzieć :)


Producent obiecuje nam mega objętość oraz mega szczoteczkę.
O ile z pierwszego jestem zadowolona (bo chyba efekt pogrubienia jest, czy x15 oceńcie same :P )
o tyle ta 'mega szczoteczka' jest trochę kłopotliwa zwłaszcza, jeśli chodzi o malowanie dolnych rzęs.
Jak w większości tuszy, początki są trudne bo maskara jest bardzo mokra jednak po kilku próbach można dojść do wprawy :)
Do plusów mogę zaliczyć intensywny czarny kolor, cenę (ok 14zł w Rossmannie), efekt pogrubienia oraz to, że nie osypuje się w ciągu dnia i rzęsy wyglądają praktycznie cały czas tak samo.
Dosyć już tego pisania, oceńcie ją same oglądając zdjęcia 


Co myślicie o efekcie?
Pozdrawiam :)

wtorek, 27 sierpnia 2013

HIT i KIT

Dzisiaj napiszę posta który miał się pojawić już jakiś czas temu.

 

Będzie o moim wakacyjnym odkryciu i największym bublu.

Na pierwszy ogień pójdzie HIT czyli Perfecta Shower żel pod prysznic peelingujący gruboziarnisty.
Od początku wakacji szukałam jakiegoś mocnego zdzieraka który nie pozostawia tłustej parafinowej warstwy na skórze co daje złudne poczucie wygładzenia. 
Stojąc w kolejce w Biedronce (:D) wypatrzyłam żel peelingujący. 


Przyznam, że długo wahałam się czy powinien trafić do mojego koszyka bo nie podoba mi się jego zapach. Połączenie kawy i pomarańczy zupełnie do mnie nie przemawia jednak postanowiłam zaryzykować ;)
Już od pierwszego użycia wiedziałam, że był to strzał w 10 !
Plusy: 
+ konsystencja (żelowa, łatwo rozprowadza się po ciele)
+ mocne uczucie ścierania (bardzo dużo drobinek o różnych fakturach)
+ wydajność
+ spełnienie obietnicy wygładzenia
+ brak parafiny w składzie
+ cena: ok 8zł w Biedronce
(nie wiem czy jest jeszcze dostępny i nie szukałam go w innych sklepach więc dajcie znać, jeśli wiecie gdzie można go dostać ;) )

Minusy:
- zapach (ale to tylko moje zdanie, być może innym przypadnie do gustu :) )

Jest to produkt do którego z pewnością powrócę. Spełnił w 100% moje oczekiwania. Jeśli znajdę inny zapach to będzie mój KWC :)

A teraz bubel:
Garnier HydraAdapt ochronny krem-eliksir


Szukałam czegoś, co zapewni mojej twarzy ochronę przed słońcem bo zbliżał się wyjazd nad morze.
Przyznam, że skusiła mnie reklama w której jak zwykle za dużo obiecywał i promocja w Rossmannie. 
Chciałam używać ten krem jako zamiennik mojego kremu Soraya. 
Przejdę od razu do konkretów.
Minusy:
- konsystencja (niby lekka ale zostawia tłustą, klejącą (!) powłokę na twarzy dlatego nie byłam w stanie katować nim mojej twarzy i stosować go na noc.
- brokat ! wszechobecny brokat który chyba ma nam dać "blask" o którym wspomina producent na opakowaniu. O ile nie widać go w pomieszczeniach tak w słońcu świecimy się jak milion monet.
- zapychał (po powrocie do domu musiałam doprowadzić moją skórę do porządku. Jednak nie wiem na ile to zasługa tego kremu a na ile wakacyjne warunki czyli słońce, piasek, woda, fast-foody itp ;)

Plusy:
+ chyba faktycznie posiada SPF20 (gdy raz go zapomniałam nałożyć miałam spieczony nos)

Kupiłam go jak już wcześniej wspominałam na promocji w Rossmannie za ok 8zł. Krem zużyję, bo nie chcę kupować na końcówkę sezonu filtrów jednak z pewnością do niego nie powrócę.

P.S. czy nie wydaje się Wam dziwne, że tak duża firma jaką jest Garnier wypuszcza na rynek krem przebadany (co jest zresztą podkreślone na opakowaniu) na 24 osobach?

Czekam na odzew i pozdrawiam (:
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
P.S.2 biorę udział w urodzinowym rozdaniu na blogu: http://caviaway.blogspot.com :)
do wygrania Krem CC Mixa i Waniliowe masło do ciała Ziaja więc wchodźcie i bierzcie udział ! :)

środa, 21 sierpnia 2013

OOTD

Dzisiaj przychodzę do Was z szybkim OOTD
Miałam do załatwienia jedną sprawę na uczelni a później szłam na obiad dlatego wybrałam wygodne zestawienie:


marynarka: Stradivarius
t-shirt: TALLY WEiJL
jeansy: C&A
balerinki: no name 
torebka: extra-buty.pl
bransoletka czarna: nadmorski bazarek
bransoletki perełkowe: New Yorker
lakier: Maybelline Colorama nr 91

Pozdrawiam (: