środa, 28 sierpnia 2013

test tuszu do rzęs (Miss Sporty, Pump Up Booster Mascara)

Przygotowałam dla Was test tuszu do rzęs Miss Sporty, Pump Up Booster Mascara.
 Jest to moje drugie opakowanie dlatego myślę, że mogę się o nim wypowiedzieć :)


Producent obiecuje nam mega objętość oraz mega szczoteczkę.
O ile z pierwszego jestem zadowolona (bo chyba efekt pogrubienia jest, czy x15 oceńcie same :P )
o tyle ta 'mega szczoteczka' jest trochę kłopotliwa zwłaszcza, jeśli chodzi o malowanie dolnych rzęs.
Jak w większości tuszy, początki są trudne bo maskara jest bardzo mokra jednak po kilku próbach można dojść do wprawy :)
Do plusów mogę zaliczyć intensywny czarny kolor, cenę (ok 14zł w Rossmannie), efekt pogrubienia oraz to, że nie osypuje się w ciągu dnia i rzęsy wyglądają praktycznie cały czas tak samo.
Dosyć już tego pisania, oceńcie ją same oglądając zdjęcia 


Co myślicie o efekcie?
Pozdrawiam :)

6 komentarzy:

  1. Mój tusz z Catrice się kończy więc chyba to będzie następna maskara jaką kupię. Dzięki za fajną recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie daje raczej naturalny efekt bez ekstra pogrubienia i objętości;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę bardziej widoczny efekt, chociaż przyznaję, że wygląda całkiem ładnie, masz piękne niebieskie oczko :)

      Usuń
  3. Jakoś w pierwszej warstwie wyglądają lepiej ;P

    Co do Twojego pytania u mnie to: Ma, ale poniżej połowy składu.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja zwykle nakładam jedną warstwę ale wiem, że są dziewczyny które preferują mocniejsze podkreślenie dlatego się poświęciłam :) nie nakładało się go zbyt dobrze bo zdążył wyschnąć więc może stąd pierwsza warstwa wydaje się korzystniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. musze przyznac że efekt całkiem niezły :)

    OdpowiedzUsuń