piątek, 30 sierpnia 2013

test pomadki nawilżającej Wibo Eliksir

Dzisiaj nie będzie kolejnego testu tuszu do rzęs ;)
Na tapetę pójdzie pomadka nawilżająca z firmy Wibo.


Wybrałam kolor nr 08 czyli soczystą czerwień, jedyną w palecie dostępnych kolorów :)
Producent twierdzi, że pomadka:
- nie wysusza ust i dodatkowo sprawia, że stają się aksamitnie miękkie,
- jest trwalsza niż błyszczyk,

W mojej ocenie pierwsze stwierdzenie jest trafne tylko w przypadku dużej warstwy produktu. Nakładana w małych ilościach dla nadania delikatnego koloru staje się matowa i bez użycia dodatkowego nabłyszczenia (balsam, błyszczyk) nie wygląda korzystnie. Jeśli chodzi o trwałość to nie wypada najlepiej.

A tak 08 prezentuje się na moich ustach:
Zdjęcia były robione przy sztucznym świetle dlatego kolor jest mniej intensywny.
Koszt: ok 9zł
Dostępność: Rossmann
Opakowanie: Kobiece ale napis "Eliksir" ściera się już po kilku dniach
Czy zakupiłabym produkt ponownie: Tak ale wybrałabym kolor mniej rzucający się w oczy :)
---------------------------------------------------------------------------------------------------

P.S. od dziś m21m12 przerodziła się w marciooszkę ! :) 


Pozdrawiam i życzę Wam udanego weekendu ;)

8 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie prezentuje się na ustach, jest niesamowicie delikatna w porównaniu do tego co widać w opakowaniu ;D Zazdroszczę takiego ładnego kształtu ust :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam kupić ten odcień, jednak nie było go i wybrałam tą taką ostrą śliwkę ? na ustach nie wygląda tak Śliwkowo, ale ma ochotę na ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się skusisz koniecznie daj znać co o niej myślisz ;)

      Usuń
  3. Mam jedną i pewnie bym ją uwielbiała, gdyby nie fakt, że już kilka dni po zakupie się roztopiła i złamała ;( Generalnie te Eliksiry nie są tak rewelacyjne, jak słyszałam, w podobnej cenie można znaleźć coś lepszego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mojej pomadki jakoś specjalnie nie oszczędzałam i nie chowałam jej w lodówce w upały a ma się całkiem dobrze. wydawało mi się, że ma tak zbitą konsystencję, że łamanie jej nie grozi ale jak widać się myliłam ;)

      Usuń
  4. widziałam te pomadki już na wielu blogach, ale mnie jakoś dalej nie kuszą... :)

    odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń